Monitor Badań Klinicznych, CRA. Poznaj historię Dagmary.
W dzisiejszym wywiadzie poznamy świat badań klinicznych od strony Monitora Badań Klinicznych (ang. Clinical Research Associate, CRA). Moją ekspertką jest Dagmara Pazoła, która pracuje w branży badań jako Monitor Badań Klinicznych. Dowiemy się między innymi jak wyglądała jej ścieżka rozwoju zawodowego, jakie umiejętności potrzebne są na stanowisku CRA, jak wygląda typowy dzień pracy monitora. Zachęcam do lektury.
Sara Sobala: Jak wyglądała Twoja ścieżka rozwoju zawodowego do momentu, w którym jesteś teraz?
Dagmara Pazoła: od czasu gimnazjum (ja kończyłam jeszcze gimnazjum), wiedziałam, że chciałabym poszarzeć swoja wiedzę z dziedziny biologii i chemii, może nawet spróbować dostać się na medycynę. Dlatego szukając liceum, skupiłam się na szukaniu takiego, w którym będą kompetentni nauczyciele z biologii, chemii i fizyki (przedmioty, które miały być rozszerzone). Zdecydowanie bardziej zwróciłam na to uwagę, niż na ranking liceów, chociaż finalnie było to jedno z lepszych w Bydgoszczy. Skończyłam liceum i myślałam o dostaniu się na medycynę. Rozszerzoną maturę mimo nauki, dodatkowych zajęć w klasie maturalnej napisałam na około 50-60%. Zdecydowanie nie wystarczyłoby to na medycynę. Postanowiłam więc, zahaczyć się do pracy i jeszcze raz się przygotować, aby poprawić te dwa rozszerzenia. Pracowałam w McDonaldzie i uczyłam się. Finalnie rozszerzenie z chemii napisałam na 85% a biologię na 72%. O tym jak wyglądał klucz na maturze z biologii mogłabym napisać kolejne kilka stron, ale finalnie na medycynę zabrakło mi w niektórych miejscach 1 czy 2 punktów. Jako plan B gdybym nie dostała się na medycynę, złożyłam podanie na biotechnologię na Międzyuczelnianym Wydziale Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Na tej uczelni uzyskałam tytuł licencjata z biotechnologii. Z perspektywy czasu uważam, że bardzo dobrze się to wszystko ułożyło. W trakcie studiów udało mi się wraz z przyjaciółką wyjechać na 2 miesiące praktyk do Leuven w Belgii do Instytutu Badawczego w ramach programu Erasmus +. Mało osób wie, że oprócz wyjazdów na semestr można właśnie pojechać na takie praktyki, co uważam za fantastyczną sprawę, z której warto skorzystać w czasie studiów – bardzo mi to pomogło, gdy wpisałam sobie takie praktyki w CV. Na trzecim roku studiów przeglądając Facebook zobaczyłam wydarzenie „Szkolenie z Monitorowania Badań Klinicznych” organizowane przez Education Business and Science. Kosztowało ono około 500 zł i miało odbyć się w jeden z marcowych weekendów stacjonarnie w Gdańsku. Pomyślałam sobie, że mam zaoszczędzone pieniądze i mogę je na ten cel przeznaczyć, gdyż inwestycja w siebie to nigdy nie jest marnowanie pieniędzy. Zapisałam się, następnie wybuchła pandemia, finalnie szkolenie odbyło się online, ale to co dla mnie było najważniejsze, to fakt, że po tym szkoleniu poczułam, że bycie CRA i generalnie praca w badaniach klinicznych może być czymś dla mnie. Wtedy myślałam, że aby zacząć, muszę mieć tytuł magistra, dlatego myślałam, że będę kontynuować studia magisterskie dziennie. W wakacje jeszcze przed moją obroną licencjatu moja przyjaciółka szukając pracy dla siebie, znalazła informację, że w mojej rodzinnej Bydgoszczy szukają Koordynatora Badań Klinicznych. Wtedy postanowiłam wysłać CV, rozmowę kwalifikacyjną miałam krótko po obronie licencjatu i dostałam tą pracę. Podjęłam decyzję o powrocie do Bydgoszczy i kontynuowaniu studiów zaocznie na kierunku biologia na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pracowałam i studiowałam. Zdobyłam ogrom wiedzy o badaniach klinicznych podczas 1,5 roku pracy w ośrodku. Po tym czasie postanowiłam spróbować zdobyć stanowisko CRA, co się udało i od prawie dwóch lat pracuję w firmie CRO jako CRA, z czego jestem bardzo zadowolona.
Jakie umiejętności uważasz za kluczowe na stanowisku Monitora?
Moim zdaniem osoba, która pracuje na stanowisku Monitora Badań Klinicznych powinna posiadać wiedzę o GCP, dokumentacji medycznej, protokole badań, bezpieczeństwie pacjenta. Ja osobiście uważam, że ogromne znaczenie ma umiejętność komunikacji, ponieważ, praca ta w dużej mierze opiera się na pracy z ludźmi. Jako CRA komunikuję się z zespołem badaniowym ośrodka, zespołem w firmie, innymi CRA pracującymi w projekcie, innymi działami, zaangażowanymi w pracę przy danym projekcie takim jak Regulatory, Safety, Quality, Kontrakty. Na podstawie tego, uważam, że jest to jedna z najbardziej istotnych umiejętności. Oczywiście język angielski na poziomie komunikatywnym jest niezbędnym, gdyż co najmniej 50% czasu pracy używam właśnie języka angielskiego: telekonferencje, email, raporty, dokumenty badaniowe. Kolejną ważną cechą jest umiejętność pracy pod presją czasu, gdyż podczas wizyt monitorujących wchodzę do ośrodka i mam określony czas na wykonanie jak największej ilości zadań. Po prawie 2 latach pracy uważam, że ważna jest również umiejętność organizacji swojej pracy i oceny priorytetów zadań, które są do wykonania, co na pewno przychodzi również z doświadczeniem. Ważne są również umiejętności analityczne, zwracanie uwagi na szczegóły, wychwytywanie błędów. Warto zdać sobie sprawę, że jest to stanowisku, w którym pracuje się z dokumentami, co nie każdej osobie będzie odpowiadać. Kolejna rzecz to umiejętność adaptacji do zastanych warunków, bo różnie bywa, gdy wchodzi się do ośrodka badań klinicznych i czasem trzeba się bardzo szybko przystosować. Na końcu wspomnę, że praca wiążę się z wyjazdami, więc również fajnie jak nie ma się problemu z zasypianiem w hotelach w różnych miastach.
Jakie kompetencje trzeba posiadać, aby pracować na stanowisku Monitora?
Moim zdaniem warto pomyśleć na początku o pracy w ośrodku. Mówię to w pewnym sensie dlatego, że to moja droga, ale naprawdę uważam, że zobaczenie pracy ośrodka od strony ośrodka bardzo pomaga w późniejszej pracy jako CRA. Dużo opisałam w pytaniu powyżej. Natomiast na moim przykładzie widać, że nie zawsze tytuł magistra jest niezbędny, gdyż ja cały czas mam rozgrzebaną swoją pracę magisterską i jeszcze jej nie obroniłam, chociaż 2 lata studiów samych w sobie już za mną. Oczywiście angielski tak jak już wspomniałam, dobra organizacja własnej pracy, umiejętność podejmowania decyzji, brak strachu przed zadawaniem pytań. Już nie jesteśmy w szkole i lepiej zapytać, niż zrobić coś źle i potem to odkręcać. Warto też zwrócić uwagę na wszelakie kompetencje miękkie, gdyż trzeba wyczuć w jaki sposób rozmawiać np. z osobami w ośrodku, aby mnie jako Clinical Research Associate posłuchały. I to co też bardzo często powtarzają mi osoby bardziej doświadczone to zdecydowanie korzystanie ze zdrowego rozsądku.
Jak wygląda Twój typowy dzień pracy? Jakie masz obowiązki i zadania? Pracujesz stacjonarnie czy zdalnie?
Pracuję z biura, chociaż miałabym już opcję pracowania 100% zdalnie, natomiast jestem osobą, która lubi pracować w biurze, bo jest to również okazja do rozmów, wymiany doświadczeń, które sobie bardzo cenię. Uważam też, że czasem w taki sposób czasami szybciej coś mi się uda załatwić, lepiej się poznałam z osobami z innych działów i lepiej mi się przez to układa współpraca. Mam w miesiącu kilka dni pracy w ośrodku oraz do wykorzystania na pracę zdalną, więc u mnie jest to taka hybryda, która bardzo mi w tym momencie moje życia odpowiada.
Do moich obowiązków przede wszystkim należy przeprowadzenie wizyt monitorujących, na których weryfikuję dane, szkolę członków zespołu ośrodka, rozwiązuję problemy, tłumaczę różne zagadnienia. Następnie z każdej takiej wizyty piszę raport w języku angielskim. Do kolejnych zadań należy komunikacja z zespołem badaniowym bardzo często e-mailowa, wykonywania innych zadań, które się wiążą z ośrodkiem między wizytami np. weryfikacja czy dotarły przesyłki lekowe. Jestem też osobą, która pomaga ośrodkowi rozwiązać problem, z którym się do mnie zgłoszą, gdyż to ja jestem dla ośrodka kontaktem numer jeden. Uczestniczę również w spotkaniach projektowych, na których dyskutowane są różne informacje dotyczące projektu- update, nowe dokumenty, deadline, stan rekrutacji. Oczywiście przed każdą wizytą muszę się do niej przygotować, czyli sprawdzić aktualne dokumenty, zrobić listę nierozwiązanych problemów, które powinny zostać rozwiązane itd. Oczywiście każdą wizytę również trzeba z ośrodkiem umówić. Kolejną rzeczą, są też szkolenia wewnątrz firmy np. ze standardów, SOP czy privacy.
Z kim na co dzień współpracujesz?
Na co dzień współpracuję z Clinical Trail Managerami, Project Coordinatorami, Lead CRA, CRA Manageram, Training and Development Managerem, działem Regulatory, Działem Safety, Działem Quality- od strony CRO i oczywiście z ośrodkami, czyli Głównymi Badaczami, Współbadaczami, koordynatorami, pielęgniarkami, farmaceutami.
Jakie są największe wyzwania w pełnieniu funkcji Monitora?
Komunikacja z ośrodkami, które są problematyczne z różnych względów i współpraca jest trudna. Ustalenie priorytetów, bo czasem odnosi się wrażenie, że każdy coś chce. Trudno jest czasami również dla mnie moment kiedy ja jako CRA i Clinical Trial Manager z projektu mamy różny punkt widzenia i dojście do jakiegoś kompromisu.
Jakie są najważniejsze korzyści Twojej pracy ?
Po pierwsze dzięki badaniom klinicznym pacjenci mają bardzo często szanse na lepsze leczenie i lepszą opiekę nie ponosząc żadnych kosztów materialnych. Terapia biologiczna to czasami koszt kilkunastu tysięcy miesięcznie. Badania Kliniczne to też często ostatnia szansa dla np. pacjentów onkologicznych, dla których standardowe linie leczenia się wyczerpały. Kolejna rzecz to dbanie o bezpieczeństwo pacjentów. Ja osobiście lubię też zadaniowość, w tej pracy, gdyż ten styl mi odpowiada. Cenię sobie też, że mogę pewne kwestie w pracy ustawić pod siebie np. piątki często pracuje zdalnie. Na pewno aspekt finansowy jest bardzo korzystny i podoba mi się to, że moja praca jest godnie wynagradzana. Ja się po prostu bardzo dobrze w tej pracy odnajduję, ale wiem, że nie każdy by się tak dobrze odnalazł, ja jestem po prostu otwarta i odważna.
W jaki sposób zacząć taką pracę? Co trzeba zrobić ? Jakie mieć wykształcenie?
Patrząc na ogłoszenia o pracę to zazwyczaj jest napisane licencjat/magisterka z kierunków „life science” czyli jako CRA pracują osoby po medycynie, weterynarii, biotechnologii, chemii, analityce medycznej, farmacji, biologii, dietetyce etc. Natomiast uważam to za podstawę, natomiast moim zdaniem ważne jest, aby robić coś więcej, przemyśleć fajne praktyki, popracować w gastro w wakacje, być w kołach naukowych, rozwijać angielski, to są rzeczy które zaprocentują. Na ten moment polecam jako pierwszy krok właśnie pracę jako koordynator badań klinicznych albo asystent monitora, żeby zdobyć pierwsze doświadczenia. Bardzo rzadko stanowisko CRA jest pierwszym stanowiskiem w badaniach klinicznych. Więc to co ja bym radziła to dobre CV- zwięzłe, przejrzyste, pokazujące twoje atuty, ale też takie żeby zwróciło w jakiś sposób uwagę osoby, która przeczytała ich 50 w danym dniu. To jest twoja karta, która ma sprawić, żeby zadzwonili. Kolejny krok to rozmowa kwalifikacyjna. Nie wyobrażam sobie iść na rozmowę kwalifikacyjną w branży badań klinicznych bez przeczytania GCP i wpisanego certyfikatu do CV (można go zrobić bezpłatnie w Internecie, a GCP pobrać w języku polskim czy angielskim). Natomiast warto jak już czytamy faktycznie zapamiętać podstawowe rzeczy, gdyż pewnie padną jakieś pytanie na ten temat. Warto pamiętać, że pracodawca ma zatrudnić Ciebie, więc pokaż mu się z dobrej strony, ale bądź sobą. Adrenalina będzie w takich sytuacjach zawsze, ale postaraj się ją wykorzystać na plus, a nie na minus. Uśmiechnij się, wkręć się w tą rozmowę, słuchaj tego co mówi druga strona i bądź pozytywna. Bardzo dużo robi nastawienie, a i podarte jeansy czy bluza to na taką rozmowę nie jest dobry pomysł. Swoim wyglądem też dużo o sobie mówimy. Kolejna rzecz, z której warto zdać sobie sprawę, to fakt, że czasami od wysłania CV i zaproszenia na rozmowę kwalifikacyjną mogą minąć i 3 miesiące- korpo musi przetworzyć, więc nie ma się co demotywować po tygodniu bez odzewu.
Jak myślisz, jaka osoba nadaje się na to stanowisko ?
Komunikatywna, pewna siebie, empatyczna, dobrze zorganizowana, nie bojąca się wyzwań, zadaniowa, nie bojąca się pytać, odważna, potrafiąca rozwiązywać problemy.
Jakiej wskazówki udzieliłbyś osobie, która chce aplikować na to stanowisko ?
Dowiedz się z czym je się praca na tym stanowisku. Pogadaj z osobami, które już pracują- to nic nie kosztuje, a bardzo wiele może Ci dać oglądu na tę pracę. Jeśli chcesz spróbować super, pamiętaj cofnąć można się zawsze. Dobre CV, pozytywne nastawienie na rozmowie kwalifikacyjnej. Warto też pogadać z osobami, które już w danej firmie pracują, ponieważ są pewne różnice między firmami i warto też zwrócić na to uwagę. Mam na myśli rodzaj pracy (stacjonarna, zdalna), ilość dni w ośrodku w miesiącu (czasem liczone są dni a czasem ilość wizyt, a wizyt czasem może trwać dłużej niż 1 dzień), warto pogadać o tym jak się współpracuje się z managerami.

Dagmara Pazoła
Co mówi o sobie:
Mam na imię Dagmara i od ponad 3 lat zgłębiam zawodowo świat badań klinicznych, z czego jestem bardzo zadowolona, ponieważ daje mi to dużo satysfakcji. W związku z tym chciałabym pokazywać ten świat innym osobom. W czasie wolnym jestem wolontariuszem Fundacji Herosi, kibicem siatkówki, więc bardzo często można mnie spotkać na meczach Projektu Warszawa w żółtej koszulce wolontariusza. Bardzo lubię też czytać książki, dbać o aktywność fizyczną i spędzać czas z rodziną i przyjaciółmi

